czwartek, 28 lutego 2013

Pastelowo mi...

Dziś kilka fotek w pastelowych odcieniach, niechże ta wiosna przyjdzie, energii mi brak, brak, brak.... Fajna ta falbaniasta zasłona na pierwszym zdjęciu, prawda?








Zdjęcia: riazzoli, kinto, livingetc, lotta agaton, MUD Australia

4 komentarze:

  1. Pastelowy róż już przemyciłam do mojego domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię delikatny róż- kiedyś miałam sypialnię pomalowaną na taki kolor (reszta wyposażenia była biała), bardzo odprężający kolor! A ile miałam zabawy w mieszaniu farby by znaleźć odpowiedni odcień!
    Ooo, ceramika z Japonii i Australii- piękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zasłona mistrzostwo świata! Kocham takie, mam małą w łazience i nie podoba mi się w niej tylko jedno; prasowanie ;p

    OdpowiedzUsuń