sobota, 31 sierpnia 2013

Londyn- wybuchowa mieszanka

Szare ściany i turkusowe krzesła, śliczne zestawienie kolorów w kuchni, szachownica na podłodze. Geometryczne ułożenie płytek w łazience rodem z art deco, eklektycznie, trochę glamour, trochę quirky- jak najlepiej to przetłumaczyć?







Źródło: living etc

7 komentarzy:

  1. Bardzo odpowiadaja mi teakie niecodzienne połączenia. Prezentuje sie unikatowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wedlug mnie w tym przypadku quirky to nie dziwaczny ale swoisty...a raczej charakterystyczny dla danych osób, czyli osobliwy i zaskakujący! tak bym to przetlumaczyła.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. i jeszcze chciałam dodać, że jak nie lubię koloru, to w tym domu od razu mogłabym zamieszkać!

      Usuń
  3. oooo ale tu się dzieje! kolor w tym wypadku rządzi:)
    cudnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakaś Alicja by się mogła śmiało wprowadzić do tej krainy czarów ;)

    OdpowiedzUsuń