piątek, 25 października 2013

Melbourne-nieduże mieszkanie dla rodziny

Nieduże, ale funkcjonalne, jasne, pełne światła. Sklejka w roli głównej. Rower który zdobi-tak, tak, czyta się Funitę regularnie..-;) a najważniejsze- wydzielona duża przestrzeń do tzw. życia, dwie małe sypialnie dla rodziców i ich córeczki.

Miłego weekendu!













Zdjęcia: Sean Fennessy, via design files with thanks.

10 komentarzy:

  1. Mam jakiś odruch na widok sklejki- łapałabym za wałek, sklejkę się świetnie maluje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahahaha, to samo napisałam ;D

      Usuń
    2. Ciekawe co byśmy razem "zmalowały" ;)

      Usuń
  2. wygląda fajnie ale jak dla mnie trochę tej sklejki za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buziak, szalona! ;D
    :*

    Rower na swoim dumnym miejscu, ale sklejka - dla mnie za dużo, nie mam takiej odwagi, choć za sklejką szaleję!
    Na szczęście sklejkę też się dobrze maluje, więc mogę się tu wprowadzać!

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki to może być metraż?

    OdpowiedzUsuń
  5. które mieszkanie na tym blogu jest najmniejsze?

    OdpowiedzUsuń