środa, 16 października 2013

Ze stylistką w Malmo

Zdjęcia znalezione na blogu szwedzkiej stylistki Myriki Bergqvist - wnętrze mieszkania w Malmo, pełne niespodzianek i zaskakujących detali.Uwagę zwraca przede wszystkim duże zdjęcie/tapeta w salonie, świetnie zestawione z czernią foteli, kształtem lampy i złotej wazy. Świetnych lamp jest w tym mieszkaniu więcej (uwielbiam Ingo Maurera!), do tego piękny piec i prosta kuchnia. Nie pokazuję sypialni, straszy tam pomarańczowa wielka figurka...ach! Wyrzuciłabym też ten czerwony fotel (co to za tajemnicze wiaderko obok niego?)-i mogę się wprowadzać. A Wy?








Źródło: fluff the pillows

5 komentarzy:

  1. cudna prosta kuchnia:)))) zestawienie kolorów w moim guście--pięknie:))

    buziak

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita chata, zaprawdę! Już na sam przedpokój mogę się gapić i gapić, no i okrutnie pożądam Uten.Silo, a o ile mnie wzrok nie myli, to w czerwonej wersji wisi sobie na przedpokojowej ścianie.
    Dziarska babcia z obrzynkiem cygara jest nieziemska! Muszę koniecznie pokazać ją wieczorem M. i zadać pytanie, czyż nie jest to przypadkiem dobry kierunek, jeśli chodzi o naszą pustą ścianę!
    Ba, mamy nawet znajomego parającego się z powodzeniem naściennymi bohomazami...
    Rozmarzyłam się okrutnie!

    Fotel, zgadzam się, precz!

    Dobra, a teraz uspokajam oddech i oglądam siódmy raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M. babcią zachwycon!
      O dzisiejszym niebieskim cudzie wypowiem się jak ochłonę!

      Usuń
    2. super- taki mężczyzna na design wrażliwy...-;)

      Usuń