środa, 13 listopada 2013

Saana ja Olli

Saana Ja Olli wykorzystuje, niesłusznie zapomniane, płótno konopne. Wybór takiego materiału nie jest przypadkowy. Uprawa konopi, z których powstaje płótno, nie wiąże się z obciążeniem środowiska naturalnego - nie wymagają specjalnego nawożenia ani ochrony chemicznej, ich systemy korzeniowe korzystnie oddziałują na glebę, zbiory są wielokrotnie większe niż lnu, czy bawełny, a do tego są rośliną miejscową. W południowo- zachodniej Finlandii powstaje nie tylko płótno, tu też jest szyte, farbowane i zdobione zgodnie z ludowymi, znanymi w okolicach Turku wzorami. (przypomina się bajka jak krecik szył spodenki..).







Szyją poduszki, obrusy, ściereczki-piękne. Dla marki Danto zaprojektowali ceramiczne kafle:





I co Wy na to? Jak wam się podoba?

Zdjęcia: Saana ja Olli


5 komentarzy:

  1. Piękne wzory. Kojarzą mi się z robótkami ręcznymi mojej Babci. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agatko rzeczywiście to jest bajka!:))) cudne wzory

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny print skandynawski! Chciałabym mieć je wszystkie...

    OdpowiedzUsuń