czwartek, 23 stycznia 2014

Mieszkanie w Berlinie

Wiem-powiecie, że puste, gdzie bibeloty i zabawki dzieci i książki? Mąż zapyta: gdzie trzymają odkurzacz i mopa? Ale jakie piękne mieszkanie, prawda?















Źródło: Fantastic Frank

6 komentarzy:

  1. Pościel aż prosi, by się położyć! Wygląda na niesamowicie miłą w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnętrza faktycznie nieco pustawe ;) ale mieszkanie piękne: biel, wysokie sufity, stolarka, sztukateria, podłoga, piękne pokoje - wymarzona baza.
    miłego piątku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pełne przestrzeni a nawet ciśnie mi sie na usta - powietrza:))) NICE :)***

    buziak i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojoj, książki są na parapecie! Poza tym minimalizm taki... Może mieszkańcy długą są w pracy albo w rozjazdach? (Dzięki czemu cały świat jest ich domem?) W dobie współczesnego, wołającego nas wciąż świata takie nowoczesne wnętrze w sumie... A zawalić bibelotami można dom: własny, na wieczność, taki co to go w spadku oddajemy następnym pokoleniom... Wtedy ma się "swoje miejsce na ziemi". Pod warunkiem oczywiście, że szuka się zakorzenienia. Bo można być nomadą i obywatelem świata...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak jest dobra baza- piekne podłogi, wysokie stropy, ciekawy detal to takie wnetrze wiele nie potrzebuje. Broni sie samo w sobie - tak jak tutaj :)

    OdpowiedzUsuń