środa, 29 stycznia 2014

Silverlake

Marzenie projektanta wnętrz-Klient który zostawia klucze i wszystkie ważne decyzje w jego rękach i wyjeżdża.  Właściciel tego domu powierzył to zadanie Natalie Myers  (Veneer Designs). Oczywiście, że znali się wcześniej i rozumieli doskonale - dlatego Natalie urządziła ten dom jak dla siebie samej. Dom był ciemny, z wąskim przejściami i pomarańczowymi ścianami. Należało go otworzyć, rozjaśnić, dodać kilka perełek vintage. Wiele wypraw na targ staroci, doskonale dobrane kolory. A potem? - a potem Natalie z ciężkim sercem oddała klucze, właściciel domu był zachwycony, a przyjaźń trwa nadal.
















Zdjęcia: Amy Bartlam źródło: SF Girl by Bay

4 komentarze:

  1. Te chodniki czy już dywany fantastyczne :) jak by tak chociaż jeden z nich się u mnie znalazł w sypialni, tyle, że nieco mniejszy :). Bardzo ciekawe wnętrze.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne dywany! :))) taki klient to skarb, ale trzeba tez bardzo ufać projektantowi, aby na to się zgodzić:)
    myślę, że w tym wypadku decyzja była bardzo dobra!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepsze są te wzory w stylu indiańskim.Ciekaw jestem kiedy zawitają do Nas takie tkaniny

    OdpowiedzUsuń