czwartek, 6 marca 2014

Szykowna czerń, apetyczna mięta z różem

Ach, to połączenie miętowego z różem-zerknijcie do kuchni. Nyhavn, centrum Kopenhagi, apartament 120 m.kw. Dużo koloru czarnego, dodaje elegancji, ale wnętrza nie można nazwać ciemnym, wręcz przeciwnie. Jadalnia- nie lubię takich krzeseł, już widzę te śnieżnobiałe obicia gdy moi chłopcy jedzą naleśniki z nutellą..-;) Bardzo ładna kuchnia. Powiedziałabym-apetyczna! Delikatne plamki różowego w salonie. Co sądzicie o dekoracji-klatce dla ptaków?










 Zdjęcia: Pernille Kaalund  dla femina dk


4 komentarze:

  1. Piękne wnętrza, chyba nic bym tu nie zmieniła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam połączenie bieli z czernią,,,, zresztą cały mój świat mówi, że mam hopla na tym punkcie - co nie oznacza , że jestem pesymistką ;) Przyjemniej smakuje poranna kawa w towarzystwie z tak pięknym wnętrzem. Dziękuję i pozdrawiam życząc pięknego i udanego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. róż w połączeniu z miętą, jakże subtelny duet, idealny by przełamać czerń
    Pozdrawiam

    http://myfirsthome-hanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pudrowa mięta zachwyca :) Cudowne połączenie bieli i czerni.

    OdpowiedzUsuń