niedziela, 18 maja 2014

I Love My Type

O typografii słów kilka. Lubię, --ale ładne i ciekawe, starannie zaprojektowane. A nie "podążaj za marzeniami" w j. angielskim i czcionką byle jaką. To mnie nie kręci. Tu zgadzam się z Agatą. W Kinkallo mamy dżdżownicę - naszą odpowiedź. Wciąż szukam typografii ulubionej, najpiękniejszej. Playtype, albo Ylva Skarp. Dziś zdjęcia mieszkania Kathrine Højriis, właścicielki duńskiej marki I LOVE MY TYPE. Uważam, że plakat Love the process, różowy jest całkiem niezły!








Źródło: femina dk

4 komentarze:

  1. Widać po mieszkaniu, że kobieta jest artystką. Nie lubię zbyt dużej ilości plakatów na ścianie, ale za to podoba mi się drewniany stół, taboret i inne drobiazgi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo, bardzo mi miło, ze o mnie wspomiałaś :) szczególnie w tak kontrowersyjnym temacie!
    wiesz co, ja jakoś nie pokojarzyłam, że Ty masz Kapibarę.. jakaś opóźniona jestem... mam z Twojego sklepu poduszkę :) a propos one must dash - zaraz napisze do Ciebie maila!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poduszkę widziałam, nawet na fb zamieściłam, ale nie wiedziałam, że to z kapibary! Kauniste jest przecież w UK z pewnością, tym bardziej mi miło! Odpiszę na maila, tylko zastanowię się chwilę,ok?
      https://www.facebook.com/kapibara.sklep/posts/216744175179979

      Usuń
  3. Świetna aranżacja. Wszystko bardzo fajnie ze sobą współgra, a szafka na przedostatniej fotografii kojarzy mi się z tymi, które można oglądać w amerykańskich komisariatach prezentowanych w filmach;)

    OdpowiedzUsuń