wtorek, 10 listopada 2015

Melbourne- loft kreatywnej pary

I znowu Australia, ale inny klimat. Loft, minimalistycznie nieco, świeżość i oddech. Prosty przekaz od właścicieli  - przynoś do domu tylko te meble/przedmioty które naprawdę Cię inspirują, naprawdę Ci się podobają. Chciałabym tak. I może te puste ściany to trend nowy  i za chwilę zrezygnujemy z galerii, ścian pełnych grafik i fotografii? Ciut inaczej niż na skandynawskich blogach, prawda?







Źródło: Lonny

3 komentarze:

  1. Uwielbiam takie połączenie kolorów! Ta zieleń, biel, drewno, czerń..wszystko gra ze sobą, pięknie. Po prostu pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie połączenie kolorów. Wszystko jest po prostu dopasowane idealnie. Ahh przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie umiałabym pozostawić białych ścian... Tj. w dużym pokoju mam białe cały czas (plakaty wciąż czekają na męża pracującego z wiertarką, ekhm!) i tak mnie to razi, że pustka naścienna mnie drażni totalnie :P W przypadku moich czterech kątów, rzecz jasna, bo przyjemnie było popatrzeć na tę australijską świeżość (a gdy byłam u znajomej ostatnio - także i na polską świeżość ;)).

    OdpowiedzUsuń