niedziela, 8 maja 2016

Wszystko co posiadam

Ściany w szarościach (chyba przemaluję tak swoją sypialnię), ładne, klasyczne krzesła, mapa w przedpokoju. I bardzo ciekawa praca/plakat  Simona Evansa z 2008 r. - Everything I have.
Lista rzeczy, które ktoś posiada- wypowiedź artysty na temat konsumpcjonizmu albo też humorystyczne podejście do wszelkich to-do list: zdjęcia wszystkich przedmiotów, przyklejone, skatalogowane, podpisane, uporządkowane. Co myślicie?










Źródło: Stadshem

3 komentarze:

  1. Przepiękne podłogi i kolory ścian. Ogólnie mieszkanie bardzo mi się podoba - kolorystyka, użycie drewna, połączenie "nowego ze starym". Fajnie to wszystko razem gra. A ten plakat, hmm, ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkanie piękne, a plakat bardzo ciekawy. Myślę, że coraz więcej z nas jak może sobie pozwolić na dużą liczbę rzeczy zastanawia się czy to naprawdę daje szczęście czy tylko zabiera miejsce i a czyszczenie, przestawianie zajmuje tylko nasz cenny czas i energię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. To mi przypomniało prace jednego z przedstawicieli grupy OuLiPo, bodajże... Jego projekt pisarski zakładał katalogowanie WSZYSTKIEGO, co miał, a nie wyrzucał niczego... Na liście pojawiały się więc i bilety komunikacji miejskiej, i wszystko inne... Zadanie karkołomne, ale - jak zaznaczyłaś - ciekawe w kontekście konsumpcjonizmu. Ile mamy rzeczy, które nie są nam potrzebne? Czym się otaczamy? Ciekawy byłby taki katalog, takie zestawienie...

    Uwielbiam tę starą brązową komódkę/szafkę w sypialni. I w ogóle te stare, brązowe meble pojawiające się to tu, to tam... Nadają świetny charakter wnętrzu.
    A ten kącik muzyka/kompozytora! :D

    OdpowiedzUsuń