sobota, 17 listopada 2018

Szolka, czyli pij kawę po śląsku

Z tym pięknym, zgrabnym kubeczkiem spotkałam się po raz pierwszy w Krakowie na wystawie Z drugiej strony rzeczy
A potem dostałam szolkę od pana Bogdana Kosaka- projektanta ceramiki i rzeźbiarza, który prowadzi w Cieszynie autorską Modelarnię Ceramiczną. Bogdan Kosak postanowił odświeżyć znaną śląską tradycję, by kawę pić w takim właśnie kubku, zwężanym u góry i wygodnie leżącym w rękach. Kawa pozostawała długo ciepła (dzięki kształtowi naczynia) i sprzyjało to prowadzeniu długich rozmów z szolką w dłoni.

Szolka w nowej wersji, minimalistycznej, porcelanowa, biała bardzo przypadła mi do gustu. No i jaki świetny pomysł na prezent dla przyjaciół - zwłaszcza tych ze Śląska, prawda?
Polecam.

Więcej o szolce i panu Bogdanie Kosaku tutaj:
Bogdan Kosak
Skond sie wziyna szolka?









Szolkę kupicie tutaj: Gryfnie

20 komentarzy:

  1. fajna ta szolka :D zaraz mi sie przyponiało ..." w antryju na byfyju stoi szolka tyju" czyli w seni przedpokoju na kredensie stoi szklanka herbaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda jak dzbanuszek do mleka :) Z takiego kubka nie miałam jeszcze okazji spijać kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w domu w takiej szolce nalewało się mleko i stawiało na stole, żeby każdy mógł go sobie nalać do kawy :) Ciekawy pomysł mają na śląsku, ja z Poznania to zupełnie inaczej to wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze to, co jest w środku - pyszna kawa, która od rana pobudzi i zmotywuje do działania to jest to :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Klaudia ma rację - szolka wygląda trochę jak mały dzbanek na mleko :). Ciekawe wydanie kubeczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę jak dzbanuszek do mleka, tylko dziubka nie ma :) Bardzo ładny ten kubek - taki nietypowy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiego wydania kawy jeszcze nie widziałem. Nigdzie się o tym nie mówi a przyznaję że wygląda ciekawie. Wrócę do domu i spróbuję poszukać odpowiedniego naczynia dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwa mnie zabija po prostu! Od dziś tylko tak będę mówił na kawę, to słowo zdominuje moje życie haha. Mimo że krótki, to ciekawy wpis! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe, nigdy nie słyszałem że na śląsku pije się z kawę z dzbanka. Może dlatego, że jestem z wielkopolskiego? Każdy region ma swoje tradycje, to zrozumiałe, a ślązacy to już wogóle oryginalni są

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest w tym jakaś nutka PRLu, ale ogólnie bardzo pozytywne wrażenie, z pewnością postawiłabym takie cudo na swoim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciasto wygląda tak pysznie! Mogłabyś podać przepis? Uwielbiam takie ciasta z owocami, a to wygląda na proste to chyba poradziłbym sobie z wykonaniem. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta szolka wygląda trochę jak mały dzbanek na mleko albo na śmietankę do kawy :). Ciekawe wydanie kubeczka, muszę przyznać że nie spodziewałam się takiej wariacji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Klasyka i tradycja w nowoczesnym wydaniu - to kocham!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne są te kubeczki. Świetny design. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Długo szukałam takich kubeczków! Cieszę się, że trafiłam tutaj na bloga. Zaraz sobie takie zamówię. Są przepiekne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezwykłe i piękne kubki. Lubię takie rzeczy, które są uzyteczne i nawiązują do tradycji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kawa w takich kubkach musi smakować przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba wygląd tych kubków.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super wyglądają te kubeczki. Chyba zamówię sobie takie :)

    OdpowiedzUsuń